Urlopik

walizkiNo i w końcu nastał ten moment – kiedy możesz spakować swoje manele i wyruszyć na wakacje! Na wymarzony długi urlop, który ma sprawić – że naładujesz akumulatory i będziesz mieć siły, żeby działać przez cały kolejny rok!

Pogoda nas nie rozpieszcza i nie zapowiada się, żeby miało być lepiej – tak więc tym bardziej się cieszę, że zdecydowaliśmy się na wycieczkę do Grecji i że wykupiliśmy wyjazd już dawno temu. Bo last minute teraz mają tak wywindowane ceny, że aż żal patrzeć. W sumie – nic dziwnego. Każdy jest w stanie zapłacić więcej za dobrą pogodę i mieć pewność, że będzie ciepło. Bo Ci co wyjechali nad Polskie morze mają w tym roku kiepską aurę;(

Byliśmy zresztą w zeszły weekend na festynie i normalnie aż szkoda, że są takie fajne imprezy przygotowane na lato – a pogoda wszystko niszczy. Tutaj akurat dało się przejść w miarę suchą stopą, bo organizatorzy położyli takie płyty tymczasowe firmy Vittex– ale jak tylko zeszło się z nich na polane – to całe buty w błocie.

No nic – lecę pakować walizki!!!!

Komentowanie wyłączone.

© Z Zabrza do Warszawy 2017